wtorek, 23 lutego 2016

Allegrowe dziady I.

Właściwie posty  o alegrowych dziadkach powinny zostać napisane wiele, wiele lat temu lecz zawsze  jakoś "miękła mi rura" i "przebaczałem" sprzedającym z aledrogo.
Jednak kilka ostatnich moich aukcji na portalu przelały czarę goryczy i chciałbym się podzielić z blogowiczami moimi przypadkami.
Portal został założony kilkanaście lat temu i gdzie na początku swojego istnienia można było przeboleć wpadki czy niezbyt dokładny opis sprzedawanego towaru to teraz takie rzeczy nie powinny mieć miejsca tym bardziej, że Polacy zaczęli kupować na całym świecie i mogą porównać poziom obsługi klienta. 
Może na początek coś co nas rozbawi.
Jakiś czas temu kupiłem płytę winylową, paczka szybko dotarła do mojego domu, odbieram od listonosza i ... od razu szybkie zastanowienie: 
- dlaczego ta paczka jest taka lekka oraz jest jakaś dziwna w dotyku ?
Szybko rozrywam papier i widzę, że płyta winylowa opakowana jest w styropian !.
Na całe szczęście płycie się nic nie stało a mi pozostał uśmiech na twarzy przez cały dzień.



1 komentarz:

  1. Dobrze, ze była płyta, czasem wysyłają sam styropian :)

    OdpowiedzUsuń