Ideą mojego bloga jest dzielenie się muzyką - muzyką, którą uwielbiam, kocham, szanuję lub nie cierpię.
W miarę możliwości również chcę się dzielić wrażeniami z koncertów czy filmami.
Proszę o komentarze, ciekawostki czy też edytowanie moich wywodów.
Zapraszam.
W poprzednim poście opisałem winylową część sagi o rewolucji w jazzie zapisanej na szlachetnym nośniku. Dzisiaj chciałbym opisać album, który uzupełnia naszą muzyczną podróż przez czarny, rewolucyjny jazz. Po raz kolejny londyńczycy z Soul Jazz Records wyznaczają granicę do której wszyscy chcący opisywać historię w muzyce i obojętnie czy jest to jazz czy punk muszą dobić. Album-książka o pełnym tytule: "Black Fire! New Spirits! Images Of A Revolution, Radical Jazz In The USA 1960-75", zawiera 200 stron na których znajdziemy fantastyczne zdjęcia czołowych amerykańskich muzyków, którzy kreowali wtedy światową czołówkę jazzu wyprzedzając cały glob o lata świetlne. Na początku albumu znajdziemy wstęp, który nakreśli nam sytuację w USA jeśli chodzi o segregację rasową czy politykę, która kreowała ówczesne życie. Pozycja wzorowo wydana, gruba oprawa, bardzo wysokiej jakości kredowy papier, czarno-białe jak i kolorowe zdjęcia, duży format. Jeśli interesujesz się takimi tematami jak: Black Jazz, Spiritual Jazz, muzyka jazzowa, współczesna historia USA, będzie to wymarzona pozycja dla Ciebie.
Moje ostanie sześć postów dotyczyło wydawnictwa Punk 45, które ukazało się na czarnym krążku oraz wymierającej płycie CD. Dzisiaj chciałbym wam przedstawić album, który podsumowuje i scala w jedno owe sześć pozycji. Ogromny, bo ponad 350 (!) stronicowy album na którym znajdziemy najważniejsze (chyba?!) okładki, które zrodził punk rock w okresie 1976-80. Pozycja świetnie wydana, bardzo dobrej jakości papier kredowy, wielkie, kolorowe skany okładek kultowych "45". Po raz kolejny ogromny plus dla wytwórni Soul Jazz Records z Londynu, która odkurzyła i uporządkowała w całość niemały przecież dorobek, który wywodzi się z tego gatunku. Czy wyszło takie dzieło w Polsce, które by tak dokładnie opisywało całe zjawisko? Na pewno nie! Każdy kto siedzi w punk/alternatywie wie, że całe środowisko od końca lat siedemdziesiątych w Polsce było bardzo aktywne i ogromne. Może by zrobić coś takiego w naszym kraju? Ja już czekam. Album świetnie uzupełni naszą półkę z książkami o muzyce, nadaje się na wspaniały prezent dla osoby, która siedzi w takich klimatach jak i dla osoby, która interesuje się muzyką w ogóle. A teraz zapraszam do oglądnięcia przynajmniej kilku zdjęć.
Mało nam pięciu części pankowej sagi? W takim razie zapraszam do przesłuchania siedmiocalówki z serii Punk 45. Tym razem usłyszymy dwa zespoły: - Pagans - Not Now, No Way, - Controllers - Neutron Bomb.